
Wiola Fiuk od kilku tygodni była typowana przez jurorów na zwyciężczynię tanecznego show. Weronika Marczuk-Pazura - strojami, a Michał Piróg - techniką tańca. I choć dziewczyna brała już udział w 1. edycji "YCD", gdzie odpadła na warsztatach w Paryżu, musiała zaczekać rok, by dopiąć swego.
Wiola ma zamiar podzielić się wygraną z Marcinem, który w finale zajął trzecie miejsce (drugi był Gabryś). Wcześniej obiecali sobie, że na Brodway na pewno pojadą razem, teraz tancerka zamierza sfinansować mu ze swoich 100 tys. złotych wyjazd do nowojorskiej szkoły tańca.
Fiuk jest drugą kobietą na świecie, która wygrała program, "You can dance - po prostu tańcz". jest bardzo utalentowaną tańcerką gdy miała pięć lat ciągle ciwczyła w domu hałasując grając na nerwch sąsiadom. Fiola ma zamiar skończyć studja a oto jej wypowiedz - Nie. Za dużo im poświęciłam, poza tym nie lubię przerywać czegoś, co zaczęłam. Zamierzam wziąć urlop dziekański i po powrocie z Nowego Jorku dokończyć studia. Ale na razie to taniec jest najważniejszy
Wiola ma zamiar podzielić się wygraną z Marcinem, który w finale zajął trzecie miejsce (drugi był Gabryś). Wcześniej obiecali sobie, że na Brodway na pewno pojadą razem, teraz tancerka zamierza sfinansować mu ze swoich 100 tys. złotych wyjazd do nowojorskiej szkoły tańca.
Fiuk jest drugą kobietą na świecie, która wygrała program, "You can dance - po prostu tańcz". jest bardzo utalentowaną tańcerką gdy miała pięć lat ciągle ciwczyła w domu hałasując grając na nerwch sąsiadom. Fiola ma zamiar skończyć studja a oto jej wypowiedz - Nie. Za dużo im poświęciłam, poza tym nie lubię przerywać czegoś, co zaczęłam. Zamierzam wziąć urlop dziekański i po powrocie z Nowego Jorku dokończyć studia. Ale na razie to taniec jest najważniejszy


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz